Odkrycia Medyczne |
INFOLINIA

Problemy ze snem, problemy z utrzymaniem trwałej relacji, rozdrażnienie, rosnąca frustracja po obu stronach, zniechęcenie, nerwica, depresja, nawet próby samobójcze…
To tylko wybrane skutki posiadania małego penisa i braku erekcji u mężczyzn oraz orgazmu u kobiet.

fot. Materiały prasowe
Prof. nauk med. Renata Neiderr (seksuolog) oraz lek. Med. Wiesław Rylkowski (chirurg i urolog, absolwent Warszawskiej Akademii Medycznej) tworzą zespół, którego celem jest pomoc odnalezieniu przyjemności z bliskości. Posiadają wieloletnie doświadczenie z pracy w Polsce i zagranicą.
  
Znani polscy specjaliści w zakresie wymienionych wyżej dolegliwości posiadają obszerną wiedzę na ten temat. Wspólnie potwierdzają, że w ciągu kilkunastu ostatnich lat kilkukrotnie zwiększyło się gro zainteresowanych ich konsultacjami i leczeniem. Dlaczego zatem liczba potrzebujących pomocy pacjentów rośnie? Na te i inne nurtujące pytania odpowiedzi udzielą znawcy problemu.

– Dzień dobry Pani Profesor i Panie Doktorze. Bardzo dziękujemy za znalezienie czasu na rozmowę z nami. Dlaczego Państwa zadaniem rośnie liczba pacjentów zgłaszających dolegliwości z obszaru swojej seksualności rośnie?

 

– Niewątpliwie ilość osób, które szuka profesjonalnego wsparcia zwiększa się, a my mamy więcej pracy. Naszym zdaniem, te zjawisko wywołane jest z jednej strony zmieniającym się stylem życia ludzi (coraz więcej z nas żyje w szybkim tempie, odczuwa stres, nie ma czasu na odpoczynek, odżywia się niezdrowo/nieregularnie, nie uprawia sportu). Z drugiej jednak strony ludzie są bardziej świadomi swojej seksualności, potrzeb, średnich rozmiarów penisa. Przepływ informacji, w tym wiedzy, jest na tyle ułatwiony, że często na „własną rękę” można stwierdzić, kiedy określony stan odbiega od normy. Chociaż, należy też zaznaczyć, że niezwykle ważny jest umiar i zdrowy rozsądek w wyciąganiu wniosków. Bardzo często nadmiar informacji, w szczególności z nierzetelnych źródeł, może być podstawą do niepotrzebnego kreowania nieistniejących chorób.

 

– Istnieje stereotyp o tym, że Polacy są bardzo zestresowanym narodem. Jak zatem wypadają nasi rodacy w świetle Europy pod tym względem? Ma to jakiś oddźwięk?

 

– Zdecydowanie. Nie tylko ostatnie badania wykazały, że jesteśmy w ogonie Europy pod względem zadowolenia z pożycia seksualnego oraz ilości odbytych stosunków. Europejczycy kochają się znacznie częściej, ponieważ mają na czułości ochotę, mają siły, czas, a przede wszystkim fizyczne możliwości do odbycia stosunku. Polacy w kwiecie wieku pędzą po karierę, pieniądze, poczucie bezpieczeństwa, stale powtarzając sobie, że niedługo zwolnią. Niestety, kiedy przychodzi ten moment, często jest już za późno. Mieliśmy jakiś czas temu pacjenta, który zaczął rozwiązywać swój problem kiedy z domu wyprowadziła się jego żona wraz z dziećmi. Stracił swoją rodzinę, ponieważ zaniedbał swoje zdrowie (zdrową, męską kondycję fizyczną i psychiczną). Takich sytuacji jest oczywiście więcej, bardziej lub mniej drastycznych. Jednak ich wspólnym mianownikiem jest to, że Polacy leczą, a nie zapobiegają; często zgłaszają się naprawdę za późno.

 

– Jaka dolegliwość pacjentów jest głównym powodem spotkań?

 

– Głównymi problemami naszych pacjentów są niezadawalające rozmiary męskiego członka i zanikająca erekcja lub jej brak, czego konsekwencją jest brak orgazmu. Pacjenci niestety z reguły problemu nie opisują wprost, bowiem wokół niego skupionych jest wiele innych, które wzajemnie siebie potęgują. Przykładowo problemy z erekcją w dłuższym horyzoncie czasowym powodują spadek poczucia własnej wartości, samoceny i pewności w tego typu sytuacjach. Z kolei poczucie lęku, niepewności, działa pejoratywnie na samym działaniu. Każdy impuls powodujący strach może przekreślić powodzenie w intymnych relacjach.

 

 

– Zatem jeśli dobrze rozumiem, najczęściej do Państwa Kliniki trafiają mężczyźni?

– Co do zasady tak. Większość naszych pacjentów to mężczyźni. Jednak chcielibyśmy wyraźnie zaakcentować, że konsekwencje nieudanego życia seksualnego dotyczą obu płci. Nie zapominajmy, że kobiety mogą być powodem, albo (niezgrabnie to określając) ofiarą. Dlatego rekomendujemy terapię wspólną, która oprócz leczenia medycznego dysfunkcji erekcji, odbudowuje więzi między partnerami i uczy szczerej komunikacji, otwartości, kompromisu. Realia pokazują, że partnerom bardzo trudno się przyznać, że to właśnie ich dotyczy bolączka braku orgazmu, erekcji, zbliżeń a nawet chęci na czułości. Jest to swego rodzaju efekt kultury i wychowania. Poczucie wstydu ma bowiem różne granice. Z naszej perspektywy jest to pewien paradoks, ponieważ mimo wysokiej świadomości częstotliwości występowania problemu wśród Polaków, osoby dotknięte dolegliwościami, na tyle nie chcą w uwierzyć, że to ich dotyczy, że nie podejmują żadnych działań przeciwdziałających. W takich sytuacjach wstyd bierze przysłowiową górę nad perspektywą skutecznej terapii.

– Czyli według Państwa wzrastająca liczba pacjentów wcale nie odzwierciedla skali problemu?

– Odzwierciedla tendencję, ale na pewno nie odwzorowuje skali. Bowiem nawet do naszej Kliniki zgłasza się tysiące osób z prośbą o diagnozę ich stanu na podstawie rozmowy telefonicznej, wiadomości na funpage’u czy e-mail. Niestety, my jako profesjonaliści, nie jesteśmy w stanie w ten sposób prowadzić konsultacji ani leczenia. Prowadzimy oczywiście forum, wydaliśmy uniwersalny poradnik, w którym zamieściliśmy bezpieczne i proste wskazówki, ale każdy zgłaszany przypadek wymaga indywidualnego rozpatrzenia. Więc po propozycji spotkania przez nasz personel, kontakt z taką osobą zostaje przerwany. Zatem śmiem twierdzić, że osoby „bardziej odważne” w grupie tych właśnie nieśmiałych, nieświadomych z dysfunkcjami seksualnymi, stanowią tylko pewnie niewielki procent.

– Jak przeciętny obywatel powinien rozumieć dysfunkcje seksualne?

– Naszym zdaniem dysfunkcje seksualne powinny być rozumiane jako rodzaj zaburzeń seksualnych polegający na nieprawidłowym przebiegu reakcji seksualnych.

– Jakie są przykłady dysfunkcji seksualnych?

– Dysfunkcje seksualne występują zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Najczęściej obejmują one zaburzenia pożądania seksualnego podniecenia seksualnego (przykładowo zaburzenia erekcji u mężczyzn, brak reakcji genitalnej u kobiet), orgazmu (brak orgazmu u kobiet, wytrysk przedwczesny lub wytrysk opóźniony u mężczyzn) oraz zaburzenia seksualne wiążące się z bólem (pochwica, dyspareunia).

– Skoro jest tak wiele następstw zaniedbań dysfunkcji seksualnych, to czy każdy, nawet jednorazowy, problem należy skonsultować z lekarzem?

– To jest dobre pytanie. Sporadycznie każdemu się zdarzają problemy z erekcją i takie incydenty nie są absolutnie groźne, a więc nie muszą za każdym razem być konsultowane z lekarzem. Często również występują dysfunkcje na tylko pewnie okres, przykładowo w trakcie intensywnej pracy, stresującego przedsięwzięcia, a następnie wszystko wraca do normy. W takich sytuacjach zalecamy zażywanie sprawdzonej suplementacji, aby przyśpieszyć powrót do formy. Jednak, jeśli te epizody występują często, a w zasadzie gorsze dni się nie kończą i sporadycznością jest namiętny, satysfakcjonujący seks należy zareagować. Nie rzadko się zdarza, że pacjenci na tyle przywykli do nienormalności, że traktują ją zwyczajnie. Chociaż, to nie oznacza, że nie odczuwają w tych sytuacjach wstydu, odrzucenia, stresu. Taka sytuacja bardzo często ma miejsce, gdy rozmiar męskiego członka nie odpowiada oczekiwaniom partnerów – jednej lub dwóm stronom. Większość nawet nie wie, że istnieją bezpieczne i skuteczne metody powiększania penisa. Stąd, kochankowie wychodzą z założenia, że tak musi być i nie da się tego zmienić.

– Powiększenie penisa to efekt trudny do otrzymania?

– To zależy od docelowych oczekiwań. Generalnie powiększenie o 20% – w sensie długości oraz grubości – jest możliwe w większości przypadków. Nierzadko uzyskiwane rezultaty są jeszcze lepsze.

– Wspomnieli Państwo wcześniej, że wydali Państwo poradnik. Jako mężczyzna, chciałbym poznać 5 złotych zasad na wypadek pierwszego incydentu ze wzwodem?

– Na wstępie zachęcamy do lektury całego podręcznika. Nie ma w nim odkrycia Ameryki, ale nasze rady, mimo że są naprawdę proste, często otwierają zainteresowanym oczy. 5 złotych zasad… Hmmm…. A więc przed kolejną próbą, po pierwszym incydencie pamiętaj o tym, aby:

1. Nic nie robić ponad swoje siły – najpierw odpoczynek potem igraszki.
2. Nie robić nic na siłę – nie starać się udowodnić sobie czy partnerce, że to był epizod. Presja zawsze zabija namiętność. Poczekaj na odpowiedni moment.
3. Zrelaksuj siebie i drugą połowę przed kolejną próbą.
4. Wybierz taką grę wstępną, jaka Cię najbardziej rozgrzewa
5. Starać się opowiadać w trakcie o tym, czego pragniesz spróbować i co Cię nowego podnieca.
6. Dostarczyć organizmowi odpowiednich substancji, których brak mógł być sprawcą całego zamieszania.

– Nastrój, relaks, gra wstępna są kwestiami subiektywnymi. A czy mogą Państwo polecić jakiś konkretny preparat poprawiający erekcję i powiększający członka?

– Nasi lekarze zalecają w takich przypadkach zażywanie różnych środków. Jednak na dwa te problemy doskonale sprawdza się polski suplement diety Dr. Penigreat. dostępny bez recepty. Suplement zawiera substancje aktywne z owoców buzdyganka ziemnego, ekstrakt z korzenia żeń szeń, ekstrakt z jagód palmy sabałowej, ekstrakt z korzenia macy. Jest w 100% bezpieczny, nie powoduje skutków ubocznych. Zastosowanie Dr. Penigreat gwarantuje poprawę chłonności i sprawności ciał jamistych. Dzięki temu penis staje się twardszy, grubszy, dłuższy, posłuszny, co jednogłośnie potwierdzają stosujący.

ultacjami i leczeniem. Dlaczego zatem liczba potrzebujących pomocy pacjentów rośnie? Na te i inne nurtujące pytania odpowiedzi udzielą znawcy problemu.




 

– Czym ten preparat różni się od innych suplementów? W tej chwili na rynku roi się od suplementów tego typu.

– To prawda. Rynek suplementów diety na potencję przeżywa ogromny rozkwit. Dlatego należy stosować tylko suplementy bezpieczne. Dr. Penigreat to innowacyjny suplement diety zwiększający możliwości seksualne mężczyzn. Produkt jest całkowicie legalny. Dystrybucja na terenie Polski odbywa się od 2016 roku. Od wielu lat produkt ten jest dostępny w sprzedaży w krajach europejskich. Preparat jest produkowany na podstawie opatentowanej niemieckiej receptury. Poza tym Dr. Penigreat nie jest zamiennikiem istniejącego już środka – stanowi oryginalną i niepowtarzalną kombinacje ziołowych komponentów. Suplement przynosi pożądane efekty i jest bezpieczny dla zdrowia naszych pacjentów, który nie zgłaszają działań niepożądanych – co miało miejsce przy stosowaniu innych produktów tego typu. Jednak główną przewagą tego suplementu nad innymi jest wysoka skuteczność w zakresie powiększania penisa. My i nasi pacjenci jesteśmy zadowoleni z jego działania, więc rekomendujemy suplement Dr. Penigreat.

– Czego można się spodziewać po stosowaniu Dr. Penigreat?

– Jeden z naszych pacjentów, stwierdził po kuracji, że krępujące sytuacje i brak zadowolenia ze współżycia są już tylko echem dobiegającym z mediów i prasy o dolegliwościach innych.
Efektem stosowania suplementu Dr. Penigreat między innymi jest to, że: 

1. Wymiary penisa zwiększają się – jest to realny i odczuwalny przyrost,
2. Problemy z erekcją mijają,
3. Popęd płciowy wzrasta,
4. Doznania stają się bardziej intensywne,
5. Możliwa jest kontrola czasu stosunku.

Dr. Penigreat można zamówić na oficjalnej stronie

Komentarze

Tomasz Bestia
Dobra fura zawsze pod dachem stoi 😛 A poważnie, to wisi mi bebech i non stop mi trują o cholestelorze.
Jest ktoś kumaty, kto wie czy moge to stosować? Z moim sadłem przydało by mi się pare cm pod pasem…

Odpowiedź - Lubię to  -   5  Dodano: minutę temu.

Dr. Penigreat 
Panie Tomaszu 🙂 nasz suplement jest jak najbardziej sprawdzony, bezpieczny i przebadany. W przypadku dostosowania się do zalecanych dawek nie ma prawa wywołać żadnych skutków ubocznych. W razie uczulenia na którykolwiek z naturalnych składników suplementu prosimy, aby skonsultować jego przyjmowanie z lekarzem.

Odpowiedź - Lubię to  -  423  Dodano: przed 10 minutami

Julek Juras
Naprawde wspolczuje wam panowie mieć krótkiego penisa szczeze to nie wiem co bym zrobil gybym tak mial

Odpowiedź - Lubię to  -   1  Dodano: przed 17 minutami.

Maciek Boss
Widze, że nie tylko ja mam takie historie. Ja z kolei znalazłem dziewczyny dildo. W sumie spoko, gdyby nie to,
że jest wielkości mojej łydki! Kminiłem dość długo czy z nią pogadać czy co, dziwnie sie z nią gada, gdy w głowie
od razu myśl, że lubi większe. Zamawiam, bo mi głupio normalnie 🙁

Odpowiedź - Lubię to  -  21  Dodano: przed 20 minutami

Marta XOXO
Bez kitu, coś Wami Panowie jest nie tak 😀 ODWAGI!!! U mnie była krótka piłka 🙂 Mój partner w końcu KUPIŁ i stosował regularnie i powiem Ci, że jesteśmy bardzo zaskoczeni, a szczególnie JA 😀 Podchodziliśmy sceptycznie i trochę ze smiechem, ale ile ja moge czekać na orgazm? 🙂 Efekt przerósł oczekiwania 😀 nie mierzyliśmy dokładnie ile cm ale widać i naważniejsze dla mnie 😛 CZUĆ RÓŻNICE! A wytrysk, pierwsza klasa 🙂 W końcu!!!!

Odpowiedź - Lubię to  -  14  Dodano:

Artur Kicz

Skorzystam z okazji i podpytam płeć piękną 🙂 Napisałaś, że „odczułaś różnice”, i to mnie najbardziej

interesuje, bo jak sie człowiek napatrzy jak głupi „czy rośnie” to już sam nie wie co i jak. Partner też tak
sie wpatrywał? Czy na spontanie?

Odpowiedź - Lubię to  -  76  Dodano: przed 27 minutami

Marta XOXO
Na początku biegał z linijką jak szalony, dobrze że jeszcze przyrostów na lodówce nie zaczął zapisywać
hehehe Tak jak pisałam wcześniej, nie mierzylismy, ale co Wy tam faceci możecie wiedzieć 😛 hmmm
powiem tak: nie dość że dłuższy, to jeszcze grubszy 🙂 Gwarantuje, że każda kobieta o tym marzy 🙂
Jeśli moge tak powiedzieć, to spełniłam swoje WIELKIE MARZENIE hehehehe 😉

Odpowiedź - Lubię to  -  74  Dodano: przed 30 minutami

Marek Tkacz
Troche już po tym swiecie chodze i powiem tak: z niejednego pieca chleb jadłem 🙂 Rozmiar zawsze ma znaczenie
co by tam kobietki nie marudziły. A po ślubie to już tak ciasno niestety nie będzie. Szkoda ze za moich czasów tego
nie było ale chociaż teraz mogę pokorzystac. U mnie przyrost kilka cm i erekcja jak skala czuje te pare lat mniej
na karku.

Odpowiedź - Lubię to  -   72  Dodano: Przed 34 minutami

Kiki Riki
Dobrze gada! Polać mu! 😀 Stary człowiek i może 😛 Mój Rysiu też nadanża dzięki Penigreat za mną choć
jest 20 lat starszy 😛 W sumie nie ma wyjścia, byle flaki to nie moje standardy 😛

Odpowiedź - Lubię to  -   57  Dodano: przed 39 minutami

Czesław Kot

Ile ja sie nawkur**** z jakimiś tabletkami na potencje. Nie dość, że efekt mijał, to bolało jak skur****.
Lekarze mi coś pier**** że to siedzi w mojej głowie, że psychika i inne bzdury. W mojej głowie to akurat była
flustracja, że mam za małego i będe z byle łajzą.
Teraz po stosowaniu Penigreat sie z tego śmieje, bo mam +5cm, erekcja wróciła, i to jest to, a nie jakieś tam

medytacje i inne gówna. Panny lubią pewnych siebie gości i ja w końcu jestem kimś ze swoim wymiarem

Odpowiedź - Lubię to  -  17  Dodano: Przed 42 minutami

Patryk M3
Jakos nie moge uwierzyc ze jakies tam ziułka sa w stanie powiekszyc penisa gdyby tak bylo to czy byli by panowie
z tym problemem? trzeba isc sie zbadac do lekarza niz liczyc na cuda.

Odpowiedź - Lubię to  -   49  Dodano: przed godziną

Nikki VIP
Ty sobie mózg zbadaj liliputku mały 😀 Tacy jak Ty mnie śmieszą zawsze, bo kozaki w necie a pizd** w
świecie. Przechwałki, co to on by ze mną nie robił, a później zmuła i zamiast wiszczeć i dochodzić, myśle
w trakcje czy wstawiłam pranie. PANOWIE! My chcemy konkretnych facetów, z konkretnym sprzętem!
Same do Was nie przyjdziemy, a na pewno same nie dojdziemy. Długi Penis to jest to, więc albo kupujecie
Penigreat, albo nie zawracajcie mi głowy, bo trace czas.

Odpowiedź - Lubię to  -  1  Dodano: przed godziną

Czesław Kot
Już ja sie badałem, to pierdo**** farmazony o psychice. Pisałem o tym wyżej

Odpowiedź - Lubię to  -  7  Dodano: przed godziną

Rysiu WSK
Ciekawe jak ty się zbadasz na długość penisa? Zbadać sie zawsze możesz, ale szybciej skończysz nawet
2 opakowania Penigreatu, niż będziesz czekał w kolejce. Chyba, że prywatnie pójdziesz, jak Ci czasem
nie staje, bo jak wyskoczysz że za mały to Ci szybciej zrobią test, czy nie jesteś naćpany 😀 A te ziółka mój
drogi to nie byle szajs, poszukaj sobie w necie, że od setek lat plemiona tego używają. O tyle fajnie mamy,
że dziś to przebadali i wypuścili w 100% naturalny środek, a nie chemie jak w np. śmieciowym żarciu.
Wszystkie info o każdej z nich znajdziesz w necie.
Ale po co coś samemu sprawdzić jak można, głupoty pisać…

Odpowiedź - Lubię to  -  7  Dodano: przed godziną

Salomon Szulc
Chciałem sie dowiedziec czy po kuracji, jeśli mój penis sie powiększy, zostanie on nadal dłuższy czy bede musiał te
kuracje powtarzać co jakiś czas?

Odpowiedź - Lubię to  -  23  Dodano: przed godziną

Dr. Penigreat 
Panie Salomonie, efekt zostaje na stałe 🙂

Odpowiedź - Lubię to  -  23  Dodano: przed godziną